jezyk polski jezyk niemiecki
  1. Czy może przebywać na podwórku, spać w nocy w budzie ? Jakie wymiary powinna mieć odpowiedniej wielkości buda. Czy może być czasami zamykany do kojca (wizyta gości itp.)

    Szwajcar może nocować w budzie, to są psy górskie i pomimo krótkiego włosa mają gęsty podsierstek, u mnie całe dnie spędzają na podwórku i w zagrodzie, czasami (awaryjnie) nocują też na zewnątrz. Buda (ocieplana) winna mieć ok 1,5x1,5 metra wys. ok 1 metra. Są to wymiary maksymalne, nie ma sensu ich powiększać (moim zdaniem). Kojec jest przydatny, może być stosowany, awaryjnie dopuściłbym na krótki czas również linki stalowe lub długie smycze treningowe 4-5 metrowe do uwiązania psa. (stosuję takie gdy przychodzi np kominiarz - pies bywa wiązany na czas do 1 godz.).

  2. Jaki jest miesięczny koszt wyżywienia i pielęgnacji ?

    U mnie dorosłe psy dostają (bo tak powinno się karmić psy ras dużych) 2x dziennie. Rano karmię gotowanym ("domowym") żarciem [licząc na psa: makaron "ludzki", ryż, kasza gryczana (ok 0,25 kg) z dodatkiem 0,25 kg mięsa (mięsa i kości)], wieczorem sucha karma (ok 0,3 kg – zgodnie z tabelą; połowa dawki dziennej). Dlaczego tak? bo tak się przyzwyczaiłem, zimą karmienie po ciemku kilku psów bywa trudne. Karmię na zewnątrz, psy w stadzie jedzą łapczywie i chlapię wokół. Koszt: 0,25 kg makaronu(ryżu, kaszy)+mięso(ryba, ser/twaróg)+ karma sucha (0,5kg) [tyle przyjąłem do obliczeń, pies powinien dostawać mniej (0,3-0,4kg) w zależności od wagi i trybu życia, dobre karmy można już kupić od ok 4-5 zł/kg]. - to jest ok 5 zł/dziennie (mnie wychodzi taniej, karmię 4 psy), dodatkowo owoce/warzywa. 150-200 zł miesięcznie to będzie wraz z weterynarzem, szczepieniami itp. Do pielęgnacji wystarczy zakup gumowej rękawicy do wyczesywania martwych włosów, podsierstka podczas linienia - koszt rękawicy to kilkanaście zł. Moje psy nie są nigdy kąpane w wannie, latem pływają w rzece/stawie. Do kosztów należałoby doliczyć szkolenie podstawowe z posłuszeństwa, to są duże zwierzęta i ktoś nie mający dużego doświadczenia w szkoleniu psów może sobie "zepsuć" czworonoga. Szczególnie gdy w domu są dzieci rozpieszczające zwierzaka, wydające wiele sprzecznych poleceń itp.

  3. Jaki ma charakter (Mam dziecko 5 letnie) ?

    Szwajcar jest zrównoważony, nie jest agresywny, jest to duży pies, więc można zapytać: A jaki charakter ma dzieciak? Czy nie będzie dręczyć psa? Pies jak każde żywe stworzenie może się bronić, choć moje suki, nawet podczas zabawy nie przewróciły nigdy bratanka, który zna moje psy właśnie od wieku 5 lat. Jednak jestem bardzo ostrożny w zostawianiu psa sam na sam z dzieckiem. Bratanek bierze pojedynczą sukę na spacer i wracają w dobrej komitywie (widują się 2-4 razy w miesiącu), zawsze jednak ktoś dorosły obserwuje ich spacer. Szkolenie w posłuszeństwie ma też nauczyć psa, że jest najważniejszym członkiem stada ale PO WSZYSTKICH LUDZIACH!

  4. Czy może zostać na 9 godzin sam w domu do powrotu z pracy ?

    Szczeniak "w domu" tyle nie wytrzyma z siusianiem, ale pobyt na podwórku jest całkiem możliwy. Oczywiście musi mieć dostęp do wody, budę od deszczu i chłodu, miejsce zacienione (czarny pies w upały szuka cienia)

  5. Czy jest trudny do wychowania dla osoby która wcześniej nie miała psa ? Ile czasu dziennie należy poświęcić aby dobrze wychować psa, od jakiego wieku rozpocząć szkolenie ?

    To są psy mądre. Oznacza to, że wspaniale mogą wykorzystywać każdą niekonsekwencję, są również przyjacielskie. Pies winien żyć RAZEM z człowiekiem, rozumiejąc chęć/konieczność trzymania psa poza domem, zwracam uwagę na to, że dopiero przebywanie razem uczy psy współżycia z człowiekiem ("szefem stada"). Gdy wychodzę z domu do jakiejkolwiek roboty biorę po kolei swe suki ze sobą. Dla nich jest to wyróżnienie ze stada, możliwość pobycia sam-na-sam. Gdy robię coś (np naprawiam płot) suka albo łazi za mną krok w krok (często przeszkadzając niechcący), albo też kładzie się o 2 metry ode mnie i obserwuje moje poczynania. Ja mówię coś do niej, ona też "pogaduje" pomrukami zwracając mą uwagę na rzeczy dla niej istotne (jadące auto, człowiek jadący na rowerze 200 m od nas itp). Uczę się rozumieć jej sygnały, potwierdzam zwykle słowami "Dziękuję, widzę", suka zwykle nie oszczekuje "potwierdzonego” przeze mnie zjawiska. Dlatego też ten pies nie sprawdzi się jako przyjaciel, gdy będzie widział człowieka 2-3x dziennie przy karmieniu i ewentualnym spacerze. Może stać się dokuczliwy z nudów. Większość z nas nie ma ani wiedzy, ani czasu aby dokładnie zaplanować i zrealizować szkolenie psa w posłuszeństwie. Dlatego chcąc mieć sprawdzonego i nie sprawiającego problemów towarzysza i stróża, zalecam z całą stanowczością odbycie szkolenia podstawowego z posłuszeństwa.

  6. Czy lepiej wybrać psa czy sukę ?

    Zalety suk:
    • Bardziej wierne domowi (nie latają na panienki)
    • Mniejsze (ok 40-50kg)
    • Nie niszczą drzewek obsiusiując je.
    • Cieczki mają co 6 m-cy, na ogół tak bezwonne dla psów, że nie ma „psich wesel” za płotem (nie miałem nigdy, choć do suczek-kundelków "miłośnicy" zachodzili).
    Zalety psów:
    • Znacznie większy ( do 70 kg), groźny wygląd, choć psychicznie bardzo podobny do suki.
    • Nie ma cieczki, za to jak wyczuje sukę, to nawet mnie (188 cm, 120 kg) ciągnie na butach bez problemu. (Zalecałbym więcej szkolenia)

  7. Jakie są wady rasy, bo w Internecie pokazane są same zalety ?

    Wady rasy:
    • żyje zwykle ok 8-10 lat (odtworzony z niewielkiej populacji)
    • miewa problemy z uszami, jest to łatwe do wyleczenia, ale trzeba to kontrolować, obserwować psa.

  8. Czy pies rasowy ale niewystawowy, (którego cena jest niższa) spełnia wymogi jeśli chodzi o cechy i charakter rasy ?

    Psy rasowe oceniane są porównując je z wzorcem rasy. Podane są w nim również dopuszczalne odstępstwa od wzorca. Jako, że każda ocena jest subiektywna , suki hodowlane i psy-reproduktory muszą zdobyć na trzech różnych wystawach kynologicznych, od różnych sędziów oceny co najmniej „bardzo dobre”, oraz – o ile rasa tego wymaga – przejść dodatkowe testy np. psychologiczne. Takie właśnie testy wymagane są od DSPP w celu eliminowania z hodowli zarówno zbyt agresywnych jak i zbyt bojaźliwych osobników. Oferując pieski parotygodniowe można oceniać jedynie umaszczenie i ewentualnie, ale nie do końca pewnie, zgryz. W każdym miocie można wskazać szczenięta bardziej spokojne, „wiercipięty” stale szukające jakiegoś zajęcia, ciekawskie, dominujące...... Cechy te nie zależą od umaszczenia i rodzaju zgryzu.

    Pies niewystawowy będzie miał taki sam charakter jak wystawowy.

    Różni się np. przodo/tyło zgryzem lub zgryzem cęgowym, co w niczym mu nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu, brakiem niektórych zębów (do wykrycia tylko przez fachowca), brakiem np. jednego jądra (u psa), wadą umaszczenia (urodziły mi się kiedyś pieski "niebieskie" , były ładniejsze od czarnych, ale były niewystawowe). Częstym błędem umaszczenia u DSPP jest nadmiar/niedomiar białych znaczeń. Patrząc na zdjęcia championów tej rasy widzimy szeroki wachlarz dopuszczalnych ilości (szerokości) białej sierści np. na głowie, karku. Określone są jednak pewne wymagania, które muszą spełniać egzemplarze tej rasy, aby startować z sukcesami na wystawach kynologicznych.

    Oferując Państwu egzemplarze „wystawowe” opieram się na umaszczeniu szczeniaczka. W tak młodym wieku nie można ocenić w pełni walorów (i ewentualnych wad) szczeniaczka. Dlatego też, w przypadku wykrycia w późniejszym wieku wady dyskwalifikującej szczeniaczka jako pieska wystawowego, przyjmiemy zawsze tego pieska za zwrotem pieniędzy lub obniżymy jego cenę do poziomu cen za pieski niewystawowe.

  9. Zadatek, możliwe problemy z nim związane.

    Zadatek ma zabezpieczyć interesy obu stron. Kupujący zyskuje pewność otrzymania wybranego pieska, hodowca nie oferuje już tego egzemplarza, gdyż wie, że jest już nabywca. Stoimy na stanowisku, że zadatek ma pomagać a nie przeszkadzać i utrudniać życie. Zatem w przypadku gdy np. u dziecka kupującego wykryto by uczulenie na psią sierść – po okazaniu zaświadczenia lekarskiego – lub w przypadku jakiegoś innego zdarzenia losowego, jesteśmy zawsze otwarci na polubowne rozwiązanie problemu. Równocześnie, gdyby wybrany szczeniaczek zachorował poważnie, albo co gorsza padł, to zwracamy jedynie zadatek tak jak by to była zaliczka (przedstawiając oczywiście zaświadczenie lekarza weterynarii). Handlując zwierzętami własnego chowu parę lat, zawsze znajdowaliśmy rozwiązanie satysfakcjonujące obie strony. Więcej mieliśmy przypadków odstępstwa od kupna z przyczyn kupujących, nasze oferty nigdy nie były – jak do tej pory – wycofywane.

  10. Jakie dokumenty otrzymują pieski od hodowcy?

    Nasze pieski są pieskami rodowodowymi, pochodzą z hodowli podlegającej Związkowi Kynologicznemu w Polsce (FCI). Pieski dostają od nas:
    • metryczkę – dokument na podstawie którego właściciel wyrabia (o ile chce) w Oddziale Zw. Kynologicznego właściwego dla miejsca zamieszkania rodowód pieska.
    • Książeczkę zdrowia pieska z wpisanymi szczepieniami i odrobaczeniami szczeniaczka. Na początkowych stronach książeczki zamieściliśmy krótkie informacje o chorobach psów oraz o terminach szczepień szczeniaczków do 12 tygodnia życia. Wiadomości te są zawsze weryfikowane przez lekarza weterynarii mający pod swą opieką Państwa pupila.
      Terminy szczepień to:
      • 6 tydzień życia
      • 8-9 tydzień życia
      • 12 tydzień życia
    • Umowa kupna-sprzedaży pieska

  11. Jak żywić psa?
    • Szczeniak
      • 2-4,5 miesiąca 4x dziennie i zmniejszać częstotliwość do 2x dziennie dla czteromiesięcznego.
      • 4,5-6 miesięcy 2x dziennie.
      Ilości karmy należy dobrać w zależności od wagi szczeniaka. Orientacyjnie szczeniak o wadze 7 kg powinien dostawać i rano i wieczorem porcję podaną dla dorosłego psa o takiej samej wadze (dorosły pies je jednak tylko jeden posiłek – szczeniak dostaje więc podwójną porcję). Można przyjąć, że szczeniaków podczas intensywnego wzrostu trudno przekarmić. Można im podawać większą porcję, lecz niedojedzonej nie pozostawiać w misce.

    • Pies dorosły

      Szwajcary powinny dostawać jeść 2x dziennie. Są to duże psy, a takie – aby nie rozpychać im żołądka wielkimi porcjami karmimy 2x dziennie.

      • „Jedzenie ludzkie”

      • Dla szwajcarów zalecane są makarony (używam tylko „ludzkiego”, nigdy nie kupuję makaronu dla psów), kasza gryczana, ryż. Kasza jęczmienna odwapnia kości i dlatego należy jej unikać w większych ilościach. Oczywiście krupnik z obiadu nigdy pieskowi nie zaszkodzi – oby nie codziennie. Do makaronu, hreczki, ryżu dodaję ok 0,25 kg mięsa z kośćmi (są dostępne specjalnie dla psów przygotowywane przez masarnie kostki mięsa wraz z przemielonymi chrząstkami i drobnymi kośćmi). U nas dodajemy też porcje rosołowe z drobiu, kurze łapki i inne odpady mięsne z rzeźni (przełyki bydlęce lub końskie itp.). Dla psów bardziej wartościowe jest mięso wołowe, baranina, koźlina, ryby niż wieprzowina. Nie dajmy się jednak zwariować! Pieskowi nic nie będzie jak dostawać będzie do np. ryżu na przemian kawałki łba wieprzowego, ser biały, jajka kacze i ryby. Dobrze jest też dawać surowe ryby morskie. Można niekiedy dostać tanio flądry i moje psy z radością jedzą je na surowo (pokrojone na kawałki wielkości pudełka zapałek – ości nie przeszkadzają!).

    Uwaga:
    Z drobiu niebezpieczne są puste w środku kości z nóg i skrzydeł – szczególnie ze starszego drobiu, pozostałe kości moje psy jedzą bez żadnych problemów od lat.

    • Karmy z puszek

      Są często z kaszą jęczmienną, ale awaryjnie dobrze jest mieć taką rezerwę. Stosuję je sporadycznie, właśnie jako rezerwową karmę.

    • Karmy suche

      Są wygodne – dla karmiącego, zapewniają (ponoć) wszystko co psu jest potrzebne. Należy zwrócić uwagę na zabezpieczenie worka przed pupilem. Taka karma w żołądku psim zwiększa kilkakrotnie swą objętość, bywały przypadki śmierci psa, który dorwał się do worka ze swą karmą. Psy karmione suchą karmą muszą mieć stały dostęp do wody. Te psie „chrupki” najpierw pęcznieją w żołądku pod wpływem wody, dopiero potem są trawione. Ten pokarm – w naszym zabieganym świecie – wiele osób stosuje rano przed wyjściem do pracy. U nas rano dajemy psom pokarm „ludzki” (makaron lub ryż z dodatkiem białka zwierzęcego), wieczorem zaś suchą karmę – psy są mniej aktywne i spokojnie mogą ją przetrawić.

    • Ważna uwaga

      Szwajcary są „wszystkożerne” i trzeba im zapewnić różnorodny pokarm. Moje psy uwielbiają suchy i czerstwy chleb (nadmiar powoduje rozwolnienie), jabłka, ogórki surowe i kiszone, nawet korniszony – ale to nie jest wskazane, kapustę kiszoną, pomidory, śliwki (ogólnie wszystkie owoce – przy ananasie dostają niekiedy ślinotoku, ale też go pałaszują), potrafią wyciągnąć z kubełka na śmieci obierki ogórków i zajadać się nimi!

  12. Jakie książki o chowie psów polecamy?

    Na rynku jest wiele wartościowych pozycji, nie znam ich wszystkich. Na mnie największe wrażenie, najciekawsze omówienie psychiki, szkolenie i współżycia z psem zawiera książka „Mądrzejsze niż myślisz – rewolucyjne zasady wychowania posłusznego psa” Paul Loeb i Suzanne Hlavacek wydane przez Świat Książki.

 strona główna | o rasie | hodowla | szczeniaki | galeria | najczęściej zadawane pytania | przydatne linki | kontakt

od Stacha ©  2011